Wpływy w języku polskim

Każdy język podlega wpływom innych. Wyrazy, a nawet całe zwroty czy systemy gramatyczne przenikają z jednego języka do drugiego, wzbogacając się nawzajem. Problem zaczyna narastać, gdy własny język pod wpływem innych staje się coraz mniej atrakcyjny. Wpływy językowe można podzielić na kilka rodzajów, choć najczęściej związane są z państwami sąsiadującymi ze sobą. Przenikają się nawzajem ze względu na wzajemny handel i kontakty przygraniczne. Ale też najwięcej z nich odbywa się na drodze wchłonięcia jednego państwa przez drugie – silniejszy narzuca słabszemu swój język, a mimo oporu niektóre słowa przedostają się do rdzennej mowy. Inaczej sprawa ma się, gdy jeden z języków uznawany jest za wyższy cywilizacyjnie, z niego więc czerpie się coraz bardziej, mimo iż nie doszło do żadnego zbrojnego najazdu. Dlatego wiele języków, które w przeszłości zanikły, zaczęło bronić swojej odrębności, wprowadzając tak zwany puryzm językowy. Język polski uczestniczył we wszystkich wyżej opisanych zdarzeniach. Kraj był wielokrotnie podbijany, jednak w swoim rozkwicie stanowił podstawę rozwojową również dla państw znajdujących się najbliżej, w szczególności tych na wschodzie. Najwcześniejszymi zapożyczeniami w języku polskim są bohemizmy – głównie wyrażenia sakralne i administracyjne. W ten sposób docierały do nas zapożyczenia z łaciny, która jest drugim językiem, z którego polszczyzna w głównej mierze czerpała. Gdy zapanowała moda na język francuski, zaczęło pojawiać się coraz więcej słów właśnie stamtąd, zwłaszcza na określenie mody i kosmetyków. Podczas lat zaborów wbrew chęciom polski przejmował coraz więcej z niemieckiego i rosyjskiego. Można również odnaleźć wiele wyrazów posiadających pochodzenie ruskie, węgierskie, a nawet tatarskie. Obecnie najwięcej zapożyczeń przenika do nas z języka angielskiego.

Menu